Warsztat dla specjalistek które chcą pozyskiwać klientów dzięki treściom - bez czekania, aż ich konto urośnie.

Dlaczego ludzie od Ciebie nie kupują - niezależnie od tego, czy masz 100, 1000 czy 100 000 obserwatorów?

Podczas warsztatu „Treści, które prowadzą do zakupu” zobaczysz, jak przeprowadzić odbiorcę od pierwszego „nie znam Cię” do „chcę z Tobą pracować” - bez nachalnej sprzedaży, codziennego rozdawania darmowej wiedzy i zastanawianiu się, co znowu opublikować.

data i godzina — do uzupełnienia format: online / stacjonarnie — do uzupełnienia czas trwania — do uzupełnienia

Tu wchodzi VSL sprzedażowy warsztatu

Kliknij, aby odtworzyć. Wideo nie uruchomi się samo — włącz dźwięk.

Do uzupełnienia

Adres osadzenia VSL sprzedażowego (bunny.net, Vimeo albo YouTube unlisted) oraz okładka — prawdziwe zdjęcie Oli, nie klatka z nagrania.

Po dostarczeniu adresu makieta znika, a w podpisie pod odtwarzaczem dopisujemy czas trwania nagrania.

Chcę tworzyć treści, które sprzedają

Dołączam do warsztatu za 97

Do uzupełnienia

Krótka informacja o gwarancji albo o bezpieczeństwie płatności — zdanie pod przyciskiem.

Do uzupełnienia

Krótki dowód tuż pod hero: screen wyników albo opinie klientek.

Publikujesz. Edukujesz. Pomagasz. Tylko sprzedaży nadal nie ma.

Siadasz do przygotowania kolejnego posta.

Chcesz, żeby był merytoryczny. Sprawdzasz każde zdanie, bo przecież mogą przeczytać go inni psychologowie, psychoterapeuci albo eksperci z branży. Poprawiasz grafikę. Zmieniasz nagłówek. Jeszcze raz oglądasz rolkę, żeby upewnić się, że nie powiedziałaś niczego, co ktoś mógłby zakwestionować.

Wreszcie publikujesz.

Pojawiają się polubienia. Ktoś zapisuje post. Ktoś inny pisze: „Bardzo potrzebne”, „Świetnie wyjaśnione” albo „Dziękuję za ten tip”.

Przez chwilę czujesz ulgę. Może tym razem coś z tego będzie.

Ale mijają kolejne dni i.. nic. Sprzedaży jak nie było, tak nie ma.

Nikt nie pyta o konsultację. Nikt nie kupuje warsztatu. Produkt cyfrowy, nad którym pracowałaś tygodniami, sprzedaje się raz na jakiś czas albo wcale. Masz obserwatorów, reakcje i zapisane posty, ale nie masz poczucia, że budujesz na tym stabilny biznes.

I wtedy pojawia się myśl:

„Może jestem jeszcze za mała, żeby sprzedawać?”

W Twojej głowie pojawiają się myśli: Może potrzebujesz większych zasięgów. Może musisz częściej nagrywać rolki. Może inni mają po prostu więcej charyzmy. Może najpierw trzeba zbudować dużą społeczność, a dopiero potem mówić o ofercie.

Więc wracasz do publikowania.. i znów zataczasz koło.

Dajesz kolejną porcję darmowej wiedzy. Pomagasz. Edukujesz. Jesteś „ciocią dobrą radą”. Tyle że - jak powiedziała jedna z moich klientek - rachunków za to nie zapłacisz.

Jeżeli czujesz, że to Twoja historia, posłuchaj mnie teraz uważnie.

To nie świadczy o tym, że jesteś słabą specjalistką

Prawdopodobnie poświęciłaś lata na naukę, szkolenia, superwizje, zdobywanie doświadczenia i realną pracę z ludźmi.

Wiesz, jak pomóc osobie, która siada naprzeciwko Ciebie w gabinecie. Potrafisz słuchać, zadawać właściwe pytania, zauważać to, czego inni nie widzą, i prowadzić klienta przez zmianę.

Ale nikt nie nauczył Cię, jak przełożyć tę wiedzę na komunikację, która pomaga odbiorcy podjąć decyzję o współpracy.

Jesteś psycholożką, terapeutką, coachem albo trenerką mentalną - nie marketerką. To naturalne, że potrafisz świetnie pracować z klientem, a jednocześnie nie wiesz, jak o tej pracy mówić tak, by właściwa osoba pomyślała: „To jest dokładnie dla mnie. Chcę zrobić kolejny krok”.

Musisz mi uwierzyć - To nie jest brak kompetencji.

To brak mapy.

Problemem nie jest małe konto

W internecie łatwo uwierzyć w prostą historię: najpierw musisz zdobyć więcej obserwatorów, potem zbudować społeczność, a sprzedaż pojawi się niemal automatycznie.

Tylko że większa liczba obserwatorów nie naprawia komunikacji, która nie prowadzi do decyzji.

Jeśli Twoje treści dziś głównie edukują, większy zasięg sprawi jedynie, że więcej osób skorzysta z darmowej wiedzy i pójdzie dalej.

Będziesz miała większą bibliotekę treści. Więcej polubień. Więcej zapisów. Być może nawet więcej wiadomości z podziękowaniami.

Ale niekoniecznie więcej klientów.

Dlatego możesz mieć 100 000 obserwatorów i nadal zastanawiać się, dlaczego oferta się nie sprzedaje. Możesz też mieć niewielką, ale właściwą społeczność i regularnie zamieniać uwagę w zapytania, konsultacje oraz zakupy.

Jedna z moich klientek przyszła do mnie, kiedy miała około 150 obserwatorów. Już przy takiej liczbie osób była w stanie wypełnić swój kalendarz klientami. Później, gdy jej konto urosło do około 1000 obserwatorów, zrobiła sprzedaż na poziomie 30 000 zł.

Nie dlatego, że tysiąc obserwatorów jest „magiczną liczbą”.

Dlatego, że zaczęła docierać do właściwych osób i potrafiła jasno zakomunikować im, w czym pomaga, dlaczego warto zrobić kolejny krok i jak można z nią pracować.

Do uzupełnienia

Screen albo opinia klientki potwierdzająca ten wynik.

Rezultaty nie są typowe. Wynik zależy od oferty, odbiorców i wdrożenia.

Samo „dawanie wartości” nie prowadzi automatycznie do sprzedaży

To najwięszky mit branży edukacyjnej - „dawaj wartość, ale klienci przyjdą”.

Ale żebyśmy się dobrze zrozumiały - to nie tak, że treści edukacyjne są złe. Sama je dodaję.

Ale problem zaczyna się wtedy, gdy każda Twoja treść wykonuje dokładnie to samo zadanie: przekazuje wiedzę.

Publikujesz więc:

Odbiorca czyta, bierze z tego jedną wskazówkę i wraca do swojego życia. Nie dowiaduje się, dlaczego jego dotychczasowe próby nie przyniosły trwałej zmiany. Nie widzi różnicy między darmową poradą a pracą z Tobą. Nie rozumie, dlaczego Twoje rozwiązanie jest właściwym kolejnym krokiem właśnie dla niego.

Nie ma więc powodu, żeby przejść dalej.

Dobra treść może zatrzymać uwagę. Treść decyzyjna pomaga tę uwagę zamienić w działanie.

I właśnie tej drugiej kategorii zwykle brakuje na profilach świetnych specjalistek.

Być może nie potrzebujesz publikować więcej

Być może potrzebujesz przestać pytać:

„Co mam dziś wrzucić?”

...i zacząć pytać:

„Na jakim etapie decyzji jest teraz mój klient i czego potrzebuje, żeby zrobić następny krok?”

To jedna zmiana, która porządkuje cały chaos.

Nagle przestajesz tworzyć pojedyncze, przypadkowe posty. Zaczynasz budować drogę.

Drogę, dzięki której każda treść otrzymuje konkretne zadanie. Jedna ma pomóc właściwej osobie Cię zauważyć. Inna sprawia, że chce zostać na profilu. Kolejna buduje więź. Następna pokazuje, że rozumiesz problem głębiej niż darmowy poradnik. Jeszcze inna odpowiada na obiekcję i ułatwia decyzję o zakupie.

Treści przestają być zbiorem luźnych porad.

Zaczynają pracować razem - prowadząc klienta niczym po sznurku.. do zakupu.

Sprzedaż nie musi oznaczać wciskania

Wiem, że w branży pomocowej sama myśl o sprzedaży potrafi wywołać opór.

Nie chcesz brzmieć jak „przekupa na bazarze”. Nie chcesz obiecywać cudów. Nie chcesz wykorzystywać czyjegoś bólu ani wywierać presji. Chcesz pozostać empatyczną, uczciwą specjalistką.

I bardzo dobrze.

Naturalna sprzedaż nie polega na przekonywaniu przypadkowej osoby do czegoś, czego nie potrzebuje.

Polega na tym, że właściwa osoba:

Jeżeli masz rozwiązanie, które może komuś realnie pomóc, ale nigdy o nim nie mówisz, nie chronisz tej osoby przed sprzedażą.

Odbierasz jej możliwość świadomego wybrania pomocy.

Możesz więc sprzedawać bez nacisku, manipulacji i odgrywania kogoś, kim nie jesteś.

Potrzebujesz jedynie zrozumieć drogę, którą klient przechodzi przed zakupem - i tworzyć treści, które wspierają go na każdym jej etapie.

Chcę poznać drogę klienta do zakupu

Zabezpieczam miejsce na warsztacie za 97

Droga klienta zaczyna się dużo wcześniej niż decyzja „kupuję”

Klient nie pojawia się na Twoim profilu od razu gotowy, żeby zapłacić. Zanim kupi konsultację, warsztat, kurs albo e-book, przechodzi przez kolejne etapy:

Na każdym z nich zadaje sobie inne pytanie.

Etap Pytanie w głowie odbiorcy Zadanie Twojej treści
Nie zna mnie „Dlaczego miałabym w ogóle zwrócić na to uwagę?” Nazwać sytuację, problem albo pragnienie, które odbiorca rozpoznaje jako własne
Zauważa mnie „Czy ta osoba mówi o czymś ważnym dla mnie?” Zatrzymać uwagę właściwej osoby, a nie kogokolwiek
Obserwuje mnie „Czy znajdę tutaj coś dla siebie i warto zostać?” Pokazać jasny kierunek profilu, specjalizację i obietnicę komunikacji
Lubi mnie „Czy odpowiada mi jej sposób myślenia i czy czuję się przy niej bezpiecznie?” Budować więź, rozpoznawalność i zgodność wartości
Ufa mi „Czy ona naprawdę rozumie mój problem i potrafi mi pomóc?” Pokazać diagnozę, metodę, doświadczenie i dowody
Kupuje „Dlaczego mam zrobić to teraz, dlaczego z nią i co dokładnie otrzymam?” Wyjaśnić wartość rozwiązania, rozwiać obawy i jasno zaprosić do działania

Jeśli przez większość czasu publikujesz wyłącznie treści z kategorii „edukacja”, możesz zbudować sympatię i zaufanie do swojej wiedzy.

Ale odbiorca nadal może nie rozumieć:

  • dlaczego darmowe wskazówki nie wystarczą, aby rozwiązać jego problem,
  • czym różni się Twoje podejście od innych dostępnych opcji,
  • dla kogo dokładnie jest Twoja usługa,
  • jaki rezultat może dać wspólna praca,
  • dlaczego warto podjąć decyzję właśnie teraz,
  • i co konkretnie powinien zrobić, aby zacząć.

Dlatego samo zaufanie nie wystarcza.

Zaufanie musi połączyć się z rozpoznaniem potrzeby zmiany, pragnieniem Twojego rozwiązania i jasną drogą do działania.

Dopiero wtedy obserwator przestaje być biernym odbiorcą treści i zaczyna widzieć siebie jako klienta.

Mapa Treści Decyzyjnych

To właśnie nazywam Mapą Treści Decyzyjnych

Mapa Treści Decyzyjnych to świadomie zaplanowana droga komunikacji, w której każda treść pomaga właściwej osobie przejść o jeden krok bliżej od pierwszego kontaktu do świadomego zakupu.

Nie chodzi o to, aby każdy post bezpośrednio sprzedawał.

Chodzi o to, aby profil jako całość nie zostawiał odbiorcy w miejscu.

Jedna treść otwiera mu oczy na problem. Druga pokazuje, dlaczego dotychczasowe rozwiązania nie działały. Trzecia pozwala poznać Twój sposób myślenia. Czwarta buduje wiarę, że zmiana jest możliwa. Piąta pomaga zrozumieć wartość współpracy. Szósta odpowiada na ostatnią obawę i zaprasza do zakupu.

To nadal jest merytoryczne.

To nadal jest etyczne.

Ale wreszcie ma kierunek, który w końcu wynagrodzi Ci Twoje zaangażowanie w Social Media.

„Treści, które prowadzą do zakupu”

Zamiast kolejnej listy pomysłów na posty otrzymasz sposób myślenia, dzięki któremu wiesz, po co publikujesz każdą treść

Podczas warsztatu pokażę Ci krok po kroku, jak wygląda droga klienta od chwili, gdy jeszcze o Tobie nie wie, do momentu, w którym jest gotowy kupić.

Nie będziemy uczyć się, jak „oszukać algorytm”, polować na przypadkowe virale ani publikować dwa razy dziennie tylko dlatego, że ktoś tak powiedział.

Skupimy się na tym, co faktycznie ma znaczenie dla Twojego biznesu:

jak docierać do właściwych osób, zatrzymywać je na profilu, budować relację i zaufanie, pokazywać wartość rozwiązania oraz naturalnie prowadzić do oferty.

Po warsztacie nie wyjdziesz jedynie z notatkami.

Wyjdziesz z mapą, dzięki której potrafisz ocenić własne treści, zauważyć brakujące etapy i świadomie zaplanować komunikację sprzedażową.

Co dokładnie kupujesz: udział w warsztacie „Treści, które prowadzą do zakupu” prowadzonym przez Olę Chojnowską. Jedna płatność, bez abonamentu i bez ukrytych opłat. Szczegółowy program warsztatu znajdziesz poniżej, a termin, formułę i czas trwania podajemy w sekcji pytań i odpowiedzi.

Część 1

Dlaczego ludzie od Ciebie nie kupują - nawet jeśli Twoje konto rośnie?

Najpierw rozprawimy się z przekonaniem, że problemem jest zbyt mała liczba obserwatorów.

Zobaczysz, dlaczego:

  • duża społeczność nie gwarantuje sprzedaży,
  • polubienia, komentarze i zapisania mogą dawać złudzenie postępu,
  • odbiorca może cenić Twoją wiedzę, ale nadal nie widzieć powodu, aby kupić,
  • publikowanie większej liczby podobnych postów nie naprawia braku strategii,
  • a ciągłe czekanie, aż „konto będzie wystarczająco duże”, tylko odsuwa moment, w którym zaczniesz budować prawdziwy biznes.

Zidentyfikujesz również, gdzie dziś zatrzymuje się Twój odbiorca i czego brakuje mu, żeby przejść dalej.

Rezultat tej części: przestaniesz mierzyć potencjał sprzedażowy profilu samą liczbą obserwatorów i zobaczysz, co naprawdę blokuje decyzję klienta.

Część 2

Jak wygląda pełna droga klienta: od „nie znam Cię” do „kupuję”?

Rozłożymy na czynniki pierwsze sześć etapów decyzji:

Nie zna mnie → Zauważa mnie → Obserwuje mnie → Lubi mnie → Ufa mi → Kupuje.

Dla każdego etapu poznasz:

  • cel komunikacji,
  • pytanie, które klient zadaje sobie w głowie,
  • rodzaj treści, którego potrzebuje,
  • typowy błąd, przez który przestaje iść dalej,
  • oraz sygnał pokazujący, że jest gotowy na kolejny krok.

Dzięki temu przestaniesz traktować wszystkie osoby obserwujące Twój profil tak samo. Nauczysz się mówić inaczej do kogoś, kto widzi Cię pierwszy raz, inaczej do osoby, która obserwuje Cię od miesięcy, i jeszcze inaczej do kogoś, kto stoi już przed decyzją zakupową.

Rezultat tej części: zobaczysz, jak zamienić zbiór niezależnych publikacji w spójną drogę prowadzącą do oferty.

Część 3

„Zauważ mnie” - jak przyciągać uwagę właściwych osób?

Nie każda uwaga jest tak samo cenna.

Viral obejrzany przez tysiące przypadkowych osób może nie dać Ci ani jednego klienta. Dobrze postawiony komunikat, który trafia w konkretną sytuację właściwej osoby, może otworzyć drogę do sprzedaży nawet na niewielkim profilu.

Pokażę Ci:

  • jakie tematy zatrzymują osoby z problemem, który naprawdę rozwiązujesz,
  • jak mówić o tym, czego klient doświadcza, a nie wyłącznie o nazwie Twojej metody,
  • jak odróżnić treść „popularną” od treści, która przyciąga potencjalnych klientów,
  • jak budować markę organicznie, nie czekając biernie przez wiele lat,
  • oraz w jaki sposób reklamy kierowane na pozyskiwanie właściwych obserwatorów mogą przyspieszyć dotarcie do odbiorców, gdy profil jest gotowy ich zatrzymać.

Nie chodzi o pompowanie pustych liczb. Chodzi o to, aby na profil trafiały osoby, którym realnie możesz pomóc.

Rezultat tej części: będziesz potrafiła tworzyć treści, które przyciągają uwagę potencjalnych klientów, a nie tylko generują przypadkowy zasięg.

Część 4

„Zostań ze mną” - co na profilu decyduje o kliknięciu „obserwuj”?

Samo wejście na profil niczego jeszcze nie znaczy.

W ciągu krótkiej chwili odbiorca próbuje zrozumieć, kim jesteś, dla kogo tworzysz, w czym możesz mu pomóc i czy warto zostać z Tobą na dłużej.

Jeżeli widzi zbiór przypadkowych tematów, niejasne bio i treści skierowane „do wszystkich”, może wyjść, nawet jeśli pojedynczy post przyciągnął jego uwagę.

Podczas tej części zobaczysz:

  • jakie informacje powinny być czytelne od razu po wejściu na profil,
  • jak sprawdzić, czy Twoja komunikacja jest wystarczająco konkretna,
  • jak połączyć różne zainteresowania bez tworzenia wrażenia chaosu,
  • dlaczego profil powinien składać odbiorcy jasną obietnicę dalszej komunikacji,
  • i co poprawić, aby wartościowy ruch nie „wyciekał” po pierwszym kontakcie.

Rezultat tej części: łatwiej ocenisz, czy Twój profil daje właściwej osobie wyraźny powód, żeby zostać.

Część 5

„Polub mnie” - jak budować więź bez robienia z prywatności produktu?

Ludzie nie kupują wyłącznie od najbardziej merytorycznej osoby. Często wybierają specjalistkę, której sposób myślenia, wartości i energia są im bliskie.

Nie oznacza to jednak, że musisz codziennie pokazywać rodzinę, mieszkanie i całe życie prywatne.

Dowiesz się:

  • jakie treści pozwalają poznać Ciebie jako człowieka i ekspertkę,
  • jak pokazywać wartości, opinie i perspektywę bez sztucznej kontrowersji,
  • jak budować rozpoznawalny głos marki,
  • jak tworzyć poczucie „ona rozumie, jak się czuję”,
  • oraz jak pozostać autentyczną bez kopiowania formatu innych twórców.

Rezultat tej części: będziesz wiedziała, jak budować relację i sympatię w sposób zgodny z własnymi granicami.

Część 6

„Zaufaj mi” - jak pokazać, że rozumiesz problem i potrafisz poprowadzić do zmiany?

Na tym etapie sama sympatia nie wystarcza.

Odbiorca potrzebuje zobaczyć, że nie tylko przekazujesz przyjemne wskazówki, ale rozumiesz jego sytuację głębiej, potrafisz nazwać prawdziwe źródło problemu i masz sposób pracy, który może mu pomóc.

Pokażę Ci:

  • jak prezentować wiedzę, aby budowała pozycję ekspertki zamiast darmowej encyklopedii,
  • jak wyjaśniać, dlaczego dotychczasowe próby odbiorcy nie przyniosły efektu,
  • jak mówić o swojej metodzie i procesie pracy prostym językiem,
  • jak wykorzystywać historie, przykłady, rekomendacje i rezultaty klientów,
  • oraz jak odróżnić zaufanie do Ciebie jako sympatycznej osoby od zaufania do Twojego rozwiązania.

Rezultat tej części: nauczysz się tworzyć komunikację, która pokazuje wartość Twojej pracy i buduje wiarę, że potrafisz pomóc.

Część 7

„Kup” - jak pomóc podjąć decyzję bez nacisku i nachalności?

To etap najczęściej pomijany przez specjalistki z branży pomocowej.

Mówią dużo o problemie, dają wiedzę, budują relację - ale prawie nie mówią o ofercie. Liczą, że odbiorca sam się domyśli, co może kupić, dla kogo jest usługa i dlaczego warto skorzystać właśnie teraz.

Podczas tej części dowiesz się:

  • jakie treści przygotowują do zakupu,
  • jak przejść od edukacji do oferty bez nagłej zmiany tonu,
  • jak wyjaśniać, co klient otrzymuje i dlaczego ma to wartość,
  • jak odpowiadać na obiekcje dotyczące czasu, ceny, gotowości, małego konta i wcześniejszych rozczarowań,
  • jak formułować zaproszenie do współpracy bez przepraszania za sprzedaż,
  • oraz dlaczego klient potrzebuje jasnego wezwania do działania, nawet jeśli od dawna Ci ufa.

Rezultat tej części: zobaczysz, jak naturalnie wplatać sprzedaż w codzienną komunikację i pomagać gotowym osobom zrobić kolejny krok.

Część 8

Treści według lejka - przykłady i przełożenie na własną markę

Na końcu połączymy wszystkie elementy.

Zobaczysz konkretne przykłady tematów i komunikatów przypisanych do poszczególnych etapów drogi klienta. Dzięki temu nie zostaniesz z teorią i zdaniem: „Wszystko rozumiem, ale nadal nie wiem, co napisać”.

Przeanalizujemy, jak jeden problem klienta można pokazać z kilku różnych perspektyw - zależnie od tego, czy treść ma przyciągnąć uwagę, zbudować więź, pogłębić zaufanie czy ułatwić zakup.

Rezultat tej części: będziesz potrafiła samodzielnie przypisać pomysły do etapów lejka i zbudować bardziej kompletne sekwencje komunikacyjne.

Po tym warsztacie przestaniesz oceniać treści wyłącznie po liczbie polubień

Zaczniesz patrzeć na nie jak właścicielka biznesu.

Będziesz wiedziała:

Nie obiecuję, że po jednym warsztacie każda publikacja natychmiast wygeneruje klientów.

Obiecuję coś bardziej użytecznego: przestaniesz tworzyć treści całkowicie po omacku.

Zamiast zastanawiać się, czy powinnaś teraz nagrać rolkę, zrobić karuzelę czy napisać post, najpierw określisz zadanie komunikatu. Format stanie się narzędziem, a nie strategią.

To różnica między „robieniem Instagrama po godzinach” a świadomym budowaniem kanału, który wspiera Twój biznes.

Do uzupełnienia

Data zakończenia zapisów — dopisywana pod tym przyciskiem.

Ten warsztat jest dla Ciebie, jeśli…

  • Jesteś psycholożką, psychoterapeutką, coachem, trenerką mentalną albo inną specjalistką z branży pomocowej i chcesz budować markę oraz pozyskiwać klientów online.
  • Masz wiedzę i doświadczenie, ale trudno Ci pokazać ich wartość w mediach społecznościowych.
  • Publikujesz regularnie albo próbujesz do tej regularności wracać, lecz czujesz, że treści pochłaniają dużo czasu i nie prowadzą do sprzedaży.
  • Dajesz dużo darmowej wiedzy, ale za rzadko mówisz o usłudze, warsztacie, e-booku, kursie czy programie.
  • Masz niewielkie konto i obawiasz się, że „nikt od Ciebie nie kupi”, dopóki nie staniesz się bardziej rozpoznawalna.
  • Masz kilka pomysłów na produkty albo już zaczęłaś je tworzyć, lecz nie wiesz, jak przygotować odbiorców do zakupu.
  • Czujesz opór przed sprzedażą, ponieważ nie chcesz być nachalna, obiecywać cudów ani naciskać na osoby w trudnej sytuacji.
  • Chcesz wreszcie wiedzieć, co publikować i dlaczego - zamiast codziennie od nowa wymyślać przypadkowe tematy.
  • Marzysz o większej stabilności, pracy online, elastyczności i przychodach, które nie zależą wyłącznie od liczby przeprowadzonych konsultacji.

Ten warsztat nie jest dla Ciebie, jeśli…

  • Szukasz sztuczki, która zagwarantuje natychmiastową sprzedaż bez wdrażania.
  • Chcesz wyłącznie zdobywać przypadkowe zasięgi i nie zależy Ci na dopasowaniu odbiorców do oferty.
  • Nie masz jeszcze żadnej usługi, produktu ani obszaru, w którym chcesz pomagać - i nie jesteś gotowa choćby roboczo go określić.
  • Oczekujesz, że ktoś przejmie za Ciebie całą odpowiedzialność za publikowanie, testowanie i rozwijanie komunikacji.

Ten warsztat da Ci mapę i sposób podejmowania decyzji. Rezultat zależy również od tego, czy zastosujesz je do własnej marki.

Ola Chojnowska

Dlaczego możesz uczyć się tego właśnie ode mnie?

Do uzupełnienia

Profesjonalne zdjęcie Oli.

Nazywam się Ola Chojnowska.

Łączę dwa światy, które w branży pomocowej zbyt często stoją po przeciwnych stronach: psychologię i marketing.

Nie zaczęłam uczyć marketingu dlatego, że kilka moich postów poszło w viral. Od 7 lat tworzę kampanie dla dużych marek. Zaufały mi między innymi Tarczyński, Wawel, Tiger, Oponeo, OLX, Łomża, STS, Helios i Panasonic.

Jednocześnie pracuję ze specjalistkami z branży pomocowej i znam ich rzeczywistość.

Wiem, że nie chcesz stawać się „internetową sprzedawczynią”. Chcesz pozostać kompetentną, empatyczną osobą, która pomaga klientom i komunikuje się odpowiedzialnie.

Wiem też, że sama wiedza specjalistyczna nie wystarcza, aby zbudować stabilny biznes. Trzeba jeszcze potrafić pokazać właściwym osobom, dlaczego ta wiedza ma znaczenie właśnie dla nich i jak mogą skorzystać z Twojej pomocy.

Moim zadaniem nie jest nauczyć Cię krzyczeć głośniej.

Moim zadaniem jest pomóc Ci mówić celniej.

Do uzupełnienia

Osobista historia Oli (3–5 zdań), jeśli będzie dostępna.

Logotypy marek — tylko jeśli klientka chce je pokazać graficznie; same nazwy są już w treści powyżej.

Małe konto nie musi oznaczać małego biznesu

Jednym z przykładów jest klientka, która zaczynała ze społecznością liczącą około 150 osób.

Nie czekała, aż profil urośnie do dziesięciu tysięcy obserwatorów. Zaczęła lepiej komunikować, komu i w czym pomaga. Przy małym koncie wypełniła kalendarz klientami. Gdy społeczność urosła do około tysiąca obserwatorów, osiągnęła sprzedaż na poziomie 30 000 zł.

To nie jest obietnica, że każda osoba osiągnie identyczny wynik.

To dowód na coś innego: liczba obserwatorów nie musi być pierwszym ograniczeniem. Znacznie ważniejsze jest to, czy trafiasz do właściwych osób i czy Twoja komunikacja pomaga im zobaczyć wartość współpracy.

Do uzupełnienia

Case study: screeny wyniku, kontekst czasowy i rodzaj oferty.

Opinia nr 1 — do uzupełnienia

Dosłowny cytat klientki o tym, co zmieniło się w jej treściach, sprzedaży albo pewności komunikacji.

Podpis: imię i specjalizacja.

Opinia nr 2 — do uzupełnienia

Dosłowny cytat dotyczący konkretnego rezultatu albo przełomu.

Podpis: imię i specjalizacja.

Opinia nr 3 — do uzupełnienia

Dosłowny cytat rozbrajający obawę: małe konto, brak czasu albo opór przed sprzedażą.

Podpis: imię i specjalizacja.

Opisane rezultaty nie są typowe i nie stanowią obietnicy wyniku. Efekt zależy od oferty, odbiorców i wdrożenia.

Być może myślisz teraz: „To brzmi dobrze, ale…”

„Mam bardzo małe konto. Czy ten warsztat nie jest dla osób, które już zbudowały społeczność?”

Właśnie przy małym koncie warto od początku budować właściwe nawyki komunikacyjne.

Nie musisz najpierw przez dwa lata rozdawać darmowej wiedzy, a potem uczyć odbiorców od nowa, że masz również płatne rozwiązania. Możesz od początku tworzyć profil, na którym edukacja, relacja, zaufanie i sprzedaż wzajemnie się uzupełniają.

Warsztat nie pokaże Ci, jak „wycisnąć sprzedaż” ze stu przypadkowych osób. Pokaże Ci, jak przyciągać bardziej dopasowanych odbiorców i lepiej prowadzić tych, którzy już są zainteresowani obszarem Twojej pracy.

„Nie mam czasu na kolejną skomplikowaną strategię”

Dziś prawdopodobnie i tak poświęcasz czas na treści.

Tyle że część tego czasu tracisz na decydowanie, o czym napisać, zmienianie koncepcji, porównywanie się z innymi i poprawianie publikacji, które nie mają jasnego zadania.

Lejek nie ma dodać Ci kolejnego obowiązku.

Ma pomóc ograniczyć przypadkową pracę.

Zamiast publikować więcej, zaczniesz publikować z większą intencją. Jedną dobrze zaplanowaną treść będziesz mogła dopasować do kilku formatów, jeśli tego potrzebujesz. Najpierw strategia, dopiero później rolka, karuzela czy newsletter.

„Byłam już na kilku kursach i niewiele się zmieniło”

Rozumiem ten sceptycyzm.

Wiele szkoleń daje dużą ilość informacji, ale nie pomaga przełożyć ich na konkretną decyzję: „Co robię teraz w swojej marce?”. Po zakończeniu zostajesz z kolejnymi notatkami, listą narzędzi i poczuciem przytłoczenia.

Ten warsztat jest zbudowany wokół jednej osi: drogi klienta do zakupu.

Każdy element odpowiada na praktyczne pytanie: na jakim etapie jest odbiorca, czego teraz potrzebuje i jaką rolę powinna odegrać treść. To nie usuwa potrzeby wdrażania, ale znacząco porządkuje to, co masz wdrożyć.

„Nie chcę manipulować ludźmi ani naciskać na ich ból”

Nie musisz.

Możesz mówić o problemie z empatią. Możesz jasno opisywać konsekwencje bez straszenia. Możesz pokazywać ofertę bez tworzenia fałszywej pilności. Możesz zapraszać do zakupu, pozostawiając odbiorcy autonomię.

Etyczna sprzedaż nie odbiera decyzji.

Ułatwia podjęcie świadomej decyzji.

„Boję się, że inni specjaliści mnie skrytykują”

Lęk przed oceną jest realny, szczególnie gdy działasz w środowisku, w którym każde uproszczenie może zostać zakwestionowane.

Dlatego nie będę namawiać Cię do publikowania kontrowersyjnych tez tylko po to, żeby zdobyć zasięg.

Nauczysz się budować uwagę przez trafność, a nie przez sztuczny konflikt. Będziesz mogła zachować standardy swojej profesji i jednocześnie mówić w sposób bardziej konkretny, zrozumiały oraz decyzyjny.

„Nie mam jeszcze gotowego produktu cyfrowego”

Jeżeli masz usługę, konsultację, proces, warsztat albo choćby roboczy pomysł na rozwiązanie, możesz skorzystać z tej wiedzy.

Treści prowadzące do decyzji są potrzebne zarówno przy sprzedaży pracy 1:1, jak i e-booków, kursów, wyzwań czy programów grupowych.

Warsztat nie zastępuje stworzenia dobrej oferty. Pomoże Ci jednak zrozumieć, jak przygotowywać komunikację wokół tego, co już oferujesz lub planujesz zaoferować.

„A co, jeśli nie potrafię być regularna?”

Regularność bez kierunku nie gwarantuje wyniku.

Najpierw potrzebujesz wiedzieć, co warto powtarzać. Kiedy rozumiesz rolę poszczególnych treści, łatwiej zbudować prostszy rytm publikacji i wracać do najważniejszych komunikatów bez wrażenia, że stale musisz wymyślać coś nowego.

Nie chodzi o perfekcyjną dyscyplinę od pierwszego dnia.

Chodzi o system, do którego możesz wrócić.

Pomyśl, jak może wyglądać tworzenie treści, kiedy wreszcie masz mapę

Otwierasz plan komunikacji i nie zaczynasz od pustej kartki.

Wiesz, że w tym tygodniu chcesz przyciągnąć osoby, które nadal błędnie interpretują swój problem. W kolejnym komunikacie pokazujesz własną perspektywę. Następnie przedstawiasz historię klienta, która buduje wiarę w rozwiązanie. Później odpowiadasz na obawę, która najczęściej zatrzymuje przed zakupem. Na końcu zapraszasz do oferty.

Nie każda treść sprzedaje wprost, ale każda ma funkcję.

Nie oceniasz całego biznesu po tym, czy jedna rolka osiągnęła viral.

Zaczynasz obserwować bardziej wartościowe sygnały: czy właściwe osoby zostają, czy pytają o szczegóły, czy rozumieją Twoje podejście, czy wracają do oferty, czy łatwiej podejmują decyzję.

Twoje konto przestaje być magazynem darmowych porad.

Staje się ścieżką prowadzącą od zainteresowania do współpracy.

A Ty odzyskujesz coś, czego dziś może najbardziej Ci brakuje: poczucie, że wiesz, co robisz i po co to robisz.

Co się stanie, jeśli niczego nie zmienisz?

Prawdopodobnie nadal będziesz publikować.

Być może konto nawet będzie rosło. Pojawią się kolejne zapisania, miłe komentarze i osoby, które chętnie sięgną po darmową wskazówkę.

Ale jeśli nie uzupełnisz brakujących etapów drogi klienta, możesz za pół roku znaleźć się dokładnie w tym samym miejscu - tylko z większą biblioteką treści i jeszcze większym zmęczeniem.

Kolejny produkt może „średnio się sprzedać”. Kolejny miesiąc może zależeć od tego, ilu pacjentów odwoła lub przełoży konsultację. Kolejny pomysł może utknąć na etapie planowania, bo z tyłu głowy nadal będzie myśl: „Kto miałby to kupić?”.

Kosztem nie jest wyłącznie utracona sprzedaż.

Kosztem są również:

Nie musisz dziś budować firmy osiągającej 30 000 zł miesięcznie.

Ale możesz zrobić krok, dzięki któremu Twoje treści zaczną wreszcie wspierać ten kierunek, zamiast tylko zajmować Ci czas.

Do uzupełnienia

Data warsztatu — dopisywana pod tym przyciskiem.

Oto, co dokładnie otrzymujesz, dołączając do warsztatu

Udział w warsztacie „Treści, które prowadzą do zakupu”

Przejdziemy przez pełną drogę klienta i przełożymy ją na komunikację specjalistki z branży pomocowej.

Nie będziemy zatrzymywać się na ogólnym „buduj zaufanie”. Zobaczysz, jakiego rodzaju zaufania potrzebuje klient, co musi wydarzyć się poza zaufaniem i jakie treści ułatwiają przejście do zakupu.

Wartość: 399 zł
Do uzupełnienia

Data, godziny, formuła spotkania i czas trwania warsztatu.

Materiał roboczy do warsztatu

Materiał pomoże Ci przypisać własne pomysły do etapów lejka, zauważyć luki w dotychczasowej komunikacji i rozpisać kolejne kroki po warsztacie.

Nie będziesz musiała odtwarzać całej metody wyłącznie z notatek.

Do uzupełnienia

Potwierdzić, czy workbook faktycznie powstanie. Jeśli tak — nazwa materiału (np. „Mapa Drogi Klienta”) i jego wartość, jeśli jest uzasadniona.

Jeśli nie — usunąć całą pozycję.

Nagranie z warsztatu

Otrzymasz dostęp do nagrania, dzięki czemu możesz wrócić do wybranych etapów i wdrażać materiał we własnym tempie.

Do uzupełnienia

Potwierdzić dostępność nagrania, czas dostępu (liczba dni albo bezterminowo) i wartość, jeśli jest uzasadniona.

W sekcji pytań i odpowiedzi niżej stoi już informacja o 7 dniach — obie liczby muszą się zgadzać.

Sesja pytań i odpowiedzi

Pod koniec spotkania odpowiem na pytania dotyczące przełożenia lejka na Twoją markę, ofertę i aktualny etap rozwoju.

Do uzupełnienia

Potwierdzić, czy sesja Q&A jest częścią warsztatu, i podać jej wartość, jeśli jest uzasadniona. Jeśli nie — usunąć całą pozycję.

„Bank tematów według Drogi Klienta”

Zestaw przykładowych kierunków treści przypisanych do etapów: Zauważ, Obserwuj, Polub, Zaufaj i Kup. Ma przyspieszyć planowanie i pokazać, jak jeden temat można ująć z kilku różnych perspektyw.

Do uzupełnienia

Bonus opcjonalny — zostaje na stronie wyłącznie wtedy, gdy zostanie przygotowany. Uzupełnić wartość i formę udostępnienia (w cenie / jako bonus tej edycji).

„Checklista profilu, który zatrzymuje właściwe osoby”

Krótka lista kontrolna pomagająca sprawdzić, czy po wejściu na profil odbiorca rozumie, kim jesteś, komu pomagasz i dlaczego warto Cię obserwować.

Do uzupełnienia

Bonus opcjonalny — zostaje na stronie wyłącznie wtedy, gdy zostanie przygotowany. Uzupełnić wartość i formę udostępnienia (w cenie / jako bonus tej edycji).

Łączna wartość pakietu może wynosić kwota — do uzupełnienia

Indywidualna konsultacja strategiczna, podczas której analizujemy markę, odbiorców, ofertę i komunikację, wymaga znacznie większej inwestycji niż udział w warsztacie.

Jednak celem tej propozycji jest udostępnienie kluczowej metody większej grupie specjalistek, które chcą przestać czekać na „lepszy moment” i zacząć tworzyć treści z konkretnym celem biznesowym.

Do uzupełnienia

Łączna wartość pakietu (suma pozycji powyżej) oraz dwie kotwice cenowe z dokumentu: „Dlatego za udział nie zapłacisz [wyższa kotwica, np. 3000] zł. Nie zapłacisz nawet [druga kotwica, np. 500] zł.”

Kotwice wchodzą na stronę dopiero wtedy, gdy da się je uzasadnić realną ceną usługi.

Dołączasz dziś za 97 zł.

Jedna płatność. Bez abonamentu i bez ukrytych opłat.

Jeśli dzięki tej wiedzy pozyskasz jednego dodatkowego klienta, sprzedasz kilka produktów cyfrowych albo oszczędzisz miesiące przypadkowego publikowania, inwestycja może zwrócić się wielokrotnie.

Nie mogę obiecać konkretnego przychodu, ponieważ wynik zależy od Twojej oferty, odbiorców i wdrożenia.

Mogę natomiast pokazać Ci system, dzięki któremu przestaniesz liczyć na to, że odbiorca sam połączy wszystkie kropki.

Do uzupełnienia — odnośnik do płatności

Tu wchodzi jedyny działający przycisk zakupu. Po dostarczeniu adresu koszyka ten blok zastępujemy przyciskiem: „Dołączam do warsztatu za 97 zł”, a pod nim linią: „[termin warsztatu] · [format] · Bezpieczna płatność”.

Dołączam do warsztatu za 97 zł
Bez ryzyka

Osobista Gwarancja Skutecznej Mapy

Chcę, abyś podjęła tę decyzję spokojnie.

Dołącz do warsztatu, zapoznaj się z materiałem i sprawdź, czy przedstawiona metoda pomaga Ci spojrzeć na własne treści jak na drogę prowadzącą klienta do decyzji. Jeśli po warsztatach nie zobaczysz efektów metody, którą Ci pokazałam - napisz na adres e-mail — do uzupełnienia - a ja zwrócę Ci pieniądze.

Bez pytań.

Do uzupełnienia

Potwierdzić warunki gwarancji i podać adres e-mail do zgłoszeń zwrotu.

Jeśli gwarancji nie będzie — usuwamy całą tę sekcję i wzmianki o niej przy przyciskach.

Najczęściej zadawane pytania

Kiedy i gdzie odbywa się warsztat?
Do uzupełnienia

Data, godzina i formuła (online / stacjonarnie) oraz to, co uczestniczka dostaje po zakupie: link i instrukcja dostępu albo informacje organizacyjne.

Ile potrwa spotkanie?
Do uzupełnienia

Planowany czas warsztatu oraz informacja o przerwie, jeśli dotyczy.

Czy otrzymam nagranie?

Tak. Nagranie będzie dostępne przez 7 dni.

Czy muszę mieć dużą społeczność?

Nie. Warsztat powstał między innymi dla osób, które obawiają się, że ich konto jest za małe, aby sprzedawać, ale ale też dla osób, które mają duże konto, ale mimo dużych zasięgów nie zarabiają. Prawda jest taka, że nie potrzebujesz określonej liczby obserwatorów. Potrzebujesz natomiast mieć lub planować konkretną usługę, produkt albo obszar pomocy, wokół którego tworzysz komunikację.

Czy to jest warsztat tylko dla psycholożek?

Główną grupą są psycholożki, psychoterapeutki, coachki, trenerki mentalne i inne osoby z branży pomocowej. Jeśli sprzedajesz ekspercką usługę lub produkt oparty na wiedzy, wiele elementów będzie możliwych do zastosowania również w Twojej działalności.

Czy muszę już regularnie publikować?

Nie. Możesz wykorzystać warsztat zarówno do uporządkowania istniejącego profilu, jak i do świadomego rozpoczęcia komunikacji. Najważniejsza jest gotowość do przełożenia metody na własną markę.

Czy mogę otrzymać fakturę?

TAK - Dane do faktury podasz podczas zakupu.

Co jeśli po zakupie nie otrzymam wiadomości?

Sprawdź folder Oferty, Spam i Powiadomienia. Jeśli wiadomości nadal nie ma, napisz na e-mail wsparcia — do uzupełnienia.

Masz dziś dwie możliwości

Możesz nadal tworzyć treści tak, jak do tej pory.

Publikować kolejne porady. Sprawdzać polubienia. Obserwować osoby, które wydają się mniej doświadczone, a mimo to sprzedają więcej. Czekać, aż konto urośnie i dopiero wtedy pozwolić sobie mówić o ofercie.

Być może zyskasz kolejnych obserwatorów.

Ale sama liczba nie powie Ci, co zrobić, aby obserwator stał się klientem.

Możesz też podjąć inną decyzję.

Zobaczyć pełną drogę klienta. Zrozumieć, gdzie dziś urywa się Twoja komunikacja. Przestać tworzyć każdą publikację od zera. Zacząć łączyć treści w sekwencję, która przyciąga, zatrzymuje, buduje więź, pogłębia zaufanie i w odpowiednim momencie zaprasza do zakupu.

Nie musisz stać się głośniejsza.

Nie musisz udawać internetowej celebrytki.

Nie musisz czekać na dziesięć tysięcy obserwatorów.

Potrzebujesz przestać zostawiać klienta samego między „fajny post” a „jak mogę z Tobą pracować?”.

Warsztat „Treści, które prowadzą do zakupu” pokaże Ci, jak wypełnić tę lukę.

Jeśli chcesz, aby Twoje treści nie tylko pomagały, ale również budowały biznes - dołącz teraz

Tak - chcę tworzyć treści, które prowadzą do zakupu

Dołączam za 97 - bez ryzyka

Do uzupełnienia — sekcja pilności

Data i godzina zamknięcia zapisów oraz prawdziwy powód zamknięcia (termin warsztatu). Bez tych danych nie stawiamy tu żadnego zdania o pilności.

P.S.

Możesz mieć 100, 1000 albo 100 000 obserwatorów. Jeżeli Twoje treści kończą się na edukowaniu, odbiorca może Cię lubić, cenić i regularnie zapisywać posty - a mimo to nigdy nie zrobić kolejnego kroku.

Podczas warsztatu zobaczysz, jak przeprowadzić go przez etapy: Nie zna → Zauważa → Obserwuje → Lubi → Ufa → Kupuje.

Dzięki temu przestaniesz liczyć na przypadek i zaczniesz budować komunikację, która wspiera sprzedaż w zgodzie z Twoimi wartościami.

P.P.S.

Jeśli myślisz: „Najpierw zbuduję większe konto, a później nauczę się sprzedawać”, pamiętaj: wzrost nie naprawia braku drogi decyzyjnej. Może jedynie powiększyć liczbę osób, które korzystają z darmowych treści i odchodzą.

Warto zbudować tę drogę teraz - nawet jeśli obserwuje Cię dopiero 100 osób.

P.P.P.S.

Nie potrzebujesz kolejnego pomysłu na rolkę.

Potrzebujesz wiedzieć, dlaczego publikujesz daną treść, dla kogo ją tworzysz i do jakiej decyzji ma prowadzić.

Kliknij poniżej i dołącz do warsztatu.

Dołączam do warsztatu